Przyszłość Web 2.0 pod znakiem zapytania?
Sep 15
Jak wynika ze statystyk opublikowanych przez firmę Hitwise, sukces stron szumnie określanych jako Web 2.0 (takich jak YouTube, Flickr czy Wikipedia) stoi pod sporym znakiem zapytania.
Przemawiając podczas imprezy Web2.0 Expo, która odbyła się w San Francisco, dyrektor generalny Hitwise - Bill Tancer - ujawnił, iż jedynie niewielki ułamek użytkowników ma swój wkład w tworzenie zawartości stron Web 2.0.
Do serwisu YouTube filmy wysyła jedynie 0,16 procenta odwiedzających, Flickr natomiast otrzymuje nowe zdjęcia od 0,2 procenta odwiedzających.
Wikipedia może pochwalić się nieco lepszym wynikiem - wkład w tworzenie serwisu ma 4,6 procent odwiedzających.
Z liczb tych jasno wynika, iż przytłaczająca liczba użytkowników odwiedza strony Web 2.0, by w dalszym ciągu biernie odbierać prezentowaną tam zawartość.
“Jednym z pytań, jakie sobie zadaję, brzmi: czy Web 2.0 to tylko moda, czy też stanie się długoterminowym trendem” - zastanawia się Tancer.
Jak wynika z najnowszych badań firmy analitycznej In-Stat, rynek generowanych przez użytkowników stron jest w fazie ciągłych zmian, podobnym zmianom poddawany jest model biznesowy. Z badań wynika również, że światowych dochód ze stron Web 2.0 wzrośnie z kwoty 80 milionów dolarów w 2006 roku do 1,6 miliarda w 2011.
Źródło: hacking.pl








