Długo nie cieszyłem się nową instalacją Fedory 12 na moim PC. Pierwsze uruchomienie po update zatrzymało się w momencie startu X-ów – czarny ekran i migający kursor. No ładnie – pomyślałem i do google.
Niestety nie znalazłem nic ciekawego na ten temat, więc zacząłem dochodzić samemu, jak to rozwiązać. Na początek sprawdziłem zawartość pliku /var/log/messages, który zawierał taką oto niespodziankę:
SELinux is preventing /usr/bin/Xorg "execstack" access on Unknown
No i mammy winowajcę. W raporcie SELinuksa wszystko ładnie było wyjaśnione – wystarczyło zmienić zawartość jednej zmiennej: allow_xserver_execmem, co załatwiłem poleceniem:
# setsebool -P allow_xserver_execmem 1 # setsebool -P allow_execstack on
I to tyle… tak mi się przynajmniej wydawało. Okazało się, że nie do końca działa wszystko jak trzeba. Po aktualizacji sterowników kmod-nvidia (które nawiasem mówiąc były dostępne tylko w testowym repo rawhide – bez sensu) okazało się, strasznie zamula menu kickoff i widget powiadamiający o nowym sprzęcie – po kliknięciu na jeden z tych elementów cały pulpit zamrażał się na około 5-10 sekund, po czym dalej szło normalnie. Poszperałem trochę i znalazłem informacje, że przyczyną jest wadliwie działający xorg-1.7.1. Tymczasowe rozwiązanie (działające!) sprowadza się do zainstalowania zmodyfikowanej wersji tego pakietu, która wolna jest od problemu. W tym celu dodałem nowe repo:
/etc/yum.repos.d/rdieter.repo
Które to zawierało
[rdieter] name=xorg-x11-server rebuilds for nvidia users baseurl=http://rdieter.fedorapeople.org/repo/fedora/$releasever/$basearch/ enabled=1 gpgcheck=0
Później już tylko yum update, restart X-ów i po sprawie.
Fedora jest super dystrybucją, używam jej niezmiennie od ponad 10 lat (wcześniej Red Hat). Niestety czasem zdarzają się tego rodzaju wpadki i po aktualizacji albo instalacji trzeba sporo się gimnastykować, żeby doprowadzić system do prawidłowej pracy. Dziwią mnie od zawsze problemy ze sterownikami do kart nvidia, które są przecież bardzo popularne i pewnie ze 30% użytkowników ich używa. Czy nie da się tego załatwić jakoś normalnie, tylko poprzez dodawanie repo rawhide testing i później gimnastyka ze skaszanionym xorg? Przecież nowy użytkownik Fedory będzie omijał tą dystrybucję z daleka przez takie problemy.
#1 by Michał P. on February 8th, 2010
Zgadzam się, irytujące jest nie tylko problematyczne instalowanie NVIDIA, ale i uciążliwe nouveau i domyślne PAE (jednak większość użytkowników nie ma ponad 4 GB RAM).
Jestem zwolennikiem RH (zwłaszcza 7.2 i 9.0). następcą została niejako samoistnie Fedora. Uważam, że dystrybucja schodzi na psy – wiem, że to poligon doświadczalny RH, ale bez przesady – nie wierzę, że autorzy dystrybucji nie mają kart NVIDIA. Dodatkowo – (nie wiem czy tylko ja to mam), ale instalator w wersji (stare sterowniki graficzne, oraz tekstowej – się ‘wykrzacza’).
#2 by pukas on February 9th, 2010
No i jeszcze trzeba dodać problemy z dźwiękiem – Phonon, Alsa, GStreamer, Xine – bałagan na całego. Do tej pory nie mogę uporać się z odpaleniem Amaroka na moim SB X-fi.